wtorek, 5 maja 2015

Mix kwietnia ;)

Hej! Dziś również mam dla was post z rodzaju luźniejszych, myślę że i takie lubicie bo ja tak :)
Przygotowałam dla was urywki z mojego życia w kwietniu :) Zaczynamy ;)


1 i 2.  Mój M zaprosił mnie do jednej z moich ulubionych restauracji ;)
Jedliśmy żurek w chlebie na spółkę ( czy wy też czasem jecie coś ze swoimi partnerami na spółkę ?)
Na drugie danie ja zamówiłam naleśnika z kurczakiem i kurkami w sosie śmietanowym a, mój M. spaghetti z ciasta naleśnikowego na ostro ;)
3. Już poświęcony koszyczek ;)
4. Parapetowa dekoracja wielkanocna ;)


5. Moje ulubione pralinki ;D i kogo jeszcze ?
6. szkoda że pomimo leczenia i złudzeń ze strony weterynarzy nie udało się uratować mojego przyjaciela kofiego z którym się wychowałam ;(
7. Oto co jem w pracy ;) Makaron kokardki z kiełbaską i sosem bolognese
8. Powrót od fryzjera ;) z dobrym humorem ;)
ps. na ustach pojawiło mi się zimno więc zamazałam i pokazuję znaczące ścięcie włosków ;)


9. Wieczorową porą w kominku palę vanilla cupcake ;)
10. Miły prezent od mojego M.
11 i 12. Sezon grillowy uważam za otwarty ;)

A teraz zmykam zobaczyć co ciekawego dzieje się u was ;)
Pozdrawiam ;)

65 komentarzy:

  1. Naleśnik z kurczakiem i kurkami w sosie śmietanowym....Mniam!
    Właśnie podsunęłaś mi przepis na jutrzejszy obiad :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie grillowałam :( ale pora to nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj naleśników bym spróbowała.
    Tego czerwonego pudełka z zapaszkami jestem ciekawa.

    Przykro mi z powodu psa (bo chyba o psie mówisz)
    Ja teź od 2 miesięcy średnio raz w tygodniu zostawiam kase u weterynarza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak o psie.
      w takim razię życzę powrotu do zdrowia twojemu pupilowi ;)

      Usuń
  4. Ja nie wiem czemu u weterynarza zostawia się tyle pieniędzy, to oburzające ponieważ wiele osób ze względu finansowych nie może pozwolić sobie na leczenie psa czy kota, który jest członkiem rodziny ;/

    Zapraszam na urodzinowe rozdanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda a, nawet gdy człowiek zostawia tam pieniądze nie może oczekiwać wyleczenia ani poznania diagnozy...

      Usuń
  5. U mnie też sezon grillowy już otwarty:) mmmm naleśniki z kurczakiem i sosem kurkowym :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam te cukierki Lindt, zawsze mam je w domu :))
    Bardzo ładne masz włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też je uwielbiam ;) choć u mnie bywają od czasu do czasu ;)
      dziękuje ;)

      Usuń
  7. Ale bym zjadła taki żurek w chlebku <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Nominowałam Cię do zabawy, szczegóły na moim blogu! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Naleśników z kurczakiem nigdy nie jadłam :D To musi być coś :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny prezent od M. Ciekawa sprawa:)) czekam na reckę:)) gril super sprawa:) a i w kominku palę często:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno się pojawi tylko nie wiem kiedy ;)

      Usuń
  11. U mnie też były grille ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Na grillu ostatnio byłam w zeszłym roku... ach jak tęsknię za tymi pysznościami :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Też ostatnio miałam grilla :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy nie jadłam żurku w chlebie :D
    A na grilla mam ogromną ochotę- może w ten weekend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam spróbować bo żurek w chlebie stał się dla mnie jedną z moich ulubionych zup ;)

      Usuń
  15. Ależ ten naleśnik z sosem kurkowym i kurczaczkiem musiałbyć smaczny! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. O nawet nie wiesz jak ja uwielbiam wszystko co z naleśnikiem, niestety w Kielcach nie ma ani jednej normalnej naleśnikarni. Kiedyś była super i nie wiem jak śmieli mi ją zamknąć.
    Przykro mi z powodu Twego przyjaciela...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mieszkam w warszawie i ta naleśnikarnia jest moją ulubioną i często tam bywamy ;)

      Usuń
  17. ooo co za pyszny grill był:D

    OdpowiedzUsuń
  18. mój pierwszy grill był w sylwestra/nowy rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bardzo wcześnie ;) choć w tym roku tak naprawdę zimy nie było ;)

      Usuń
  19. i u nas sezon grillowy otwarty :) smacznego!

    OdpowiedzUsuń
  20. uwielbiam te pralinki i bardzo mi przykro z powodu zwierzątka, ja jutro ide z moim na zabieg ,ale wierze,ze bedzie ok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w takim razie trzymam kciuki że zabieg się powiedzie ;)

      Usuń
  21. Swietny mix :)! U nas jeszcze sezon grillowy sie nie rozpoczal ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny mix, pyszności z grilla :) śliczne włoski!
    A weterynaryjny rachunek powala :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety w dzisiejszych czasach nie ma nic za darmo ale pomimo tych wszystkich badań nawet nie doszli do diagnozy...

      Usuń
  23. no nie jestem znów głodna przez Ciebie xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi że zachęcił cię wygląd tych potraw do jedzenia ;)

      Usuń
  24. Super miksik :) Kofi w zwierzaczkowym niebie <3 Zupki z chlebie mniam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję że jeśli takowe istnieje to jest mu dobrze..

      Usuń
  25. boskie zdjecia :)ja rowniez uwielbiam z partnerem jesc na spolke ;)
    wspolczuje ze wzgledu na futrzatego przyjaciela :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to był naprawdę prawdziwy przyjaciel..

      Usuń
  26. oj ten zestaw chemika perfumowego mnie zaicekawił co to ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to są perfumy do domu marki pachnąca szafa ;)

      Usuń
  27. Ale mi zrobiłaś smaka na żurek w chlebie! :D Ja też często z moim jem na spółę, albo jak nie wiem co zamówić to bierzemy 2 różne obiady i próbuję obu, a później wybieram, który będę jadła :D hehe

    OdpowiedzUsuń
  28. sezon na grillowanie u mnie, również uważam za otwarty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za mną w tym sezonie już cztery grillowania ;)

      Usuń
  29. Przykro mi z powodu zwierzaczka, znam ten ból...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda że zwierzątka nie żyją tyle co ludzie i tak szybko odchodzą :(

      Usuń
  30. u nas tez trzeba grilla czas zaczac

    OdpowiedzUsuń