piątek, 19 grudnia 2014

Mój Tangle Teezer

Hej! Dziś będzie mowa o słynnej już szczotce Tangle Teezer stworzonej przez anglika Shauna P. Jakieś kilka miesięcy temu, a może nawet rok usłyszałam o szczotce innej niż wszystkie, oglądając ją na vlogach i czytając ja w blogosferze bardzo mnie zaintrygowała. na tyle że sama zapragnęłam ją mieć i przekonać co kryje się w niej i dlaczego wszyscy się nią zachwycają.



Oto jak wygląda mój Tangle Teezer, jest niebiesko-różowy, oczywiście ta marka w swej ofercie ma wiele więcej kolorów do zaoferowania.



 Zaczynając od wyglądu. TT mają zupełnie inny kształt który wbrew pozorom jest bardzo przemyślany a, mianowicie kształt ten idealnie dopasowuje się do dłoni i jest nam wygodnie nią operować. Szczotki są wykonane z wysokiej jakości plastiku i dlatego tak też świetnie się ją czyści i wymaga to dosłonie krótkiej chwili a, nasza szczotka jest czysta i chwilę później zupełnie sucha i gotowa do użytku. A doskonale pamiętam ile musiałam poświęcić czasu na umycie zwykłej szczotki.. "Igiełki" szczotki są specjalnie wyprofilowane na dłuższe i krótsze rzędami oraz są giętkie i dzięki temu nie wyrywają naszych włosów.



Przechodząc do sedna sprawy, ideą tych szczotek jest lepsze rozczesywanie włosów, bez nie potrzebnego ciągnięcia  wyrywania nam multum naszych włosiąt. Świetnie wygładza i nie powoduje puszenia i ogromnie się cieszę że świat blogowy na tyle mnie nią zaciekawił że postanowiłam ją kupić, co okazało się świetną inwestycją dla moich włosów.

Ps. Moja koleżanka ma pieska maltańczyka i jego włosy są mega trudne do rozczesania a, TT sobie z tym radzi!

A co wy sądzicie o szczotkach Tangle Teezer ?

Papa ;**

35 komentarzy:

  1. lubię TT, mam dwa rodzaje, oba super:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ps ja tez maltańczyka czeszę TT :D

      Usuń
  2. nie uważałam nigdy że jest mi potrzebny, raz użyłam i wiem, że muszę mieć <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Twoja jest w ślicznych kolorach :) Lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie TT to prawdziwe cudo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię TT, ale to szczotka z włosia dzika jest dla mnie prawdziwą rewolucją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę że u szczotkę z włosia dzika wypróbuję bo uwielbiam testować :)

      Usuń
    2. Myślę że u szczotkę z włosia dzika wypróbuję bo uwielbiam testować :)

      Usuń
  6. chyba tylko ja nie rozumiem fenomenu tej szczotki:P

    OdpowiedzUsuń
  7. już od dłuższego czasu o niej marzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. jakoś nie mogę się przekonać do tych szczotek,ale kto wie, może i na mnie przyjdzie pora

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nadal nie mam jeszcze swojej szczotki TT :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mam i nie zamierzam na razie kupować, uważam ten gadżet za zbędny- będąc delikatną można wyczesać włoski każdą szczotką/grzebieniem bez wyrywania i szarpania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam nowinki :) a oprócz świetnego czesania bez puszenia, świetnie się ją myję czego o zwykłych nie mogę powiedzieć.

      Usuń
  11. Muszę koniecznie go w końcu dorwać!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię TT :) Mam w domu dwie: jedną czarną (ach, to moje zamiłowanie do tego koloru) i drugą kompaktową - owieczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super, ze szczotka sie u Ciebie sprawdzila :) Zapodalas mi pomysla z tym pieskiem, posiadam 2 yorki i rowniez ciezko im kudly rozczesac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wypróbuj może ta metoda i u ciebie się sprawdzi :)

      Usuń
  14. ja już na nic nie zmaienię mojej TT :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja znajoma tez pieska czesze TT i nie wyobraża sobie innej szczotki :) pewnie kiedyś nareszcie sobie sprawię TT :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja koleżanka również nie wyobraża czesać swojego pieska zwykłą szczotką dla psów bo TT najlepiej daje sobie radę :)

      Usuń
  16. Ja mam swojego TT juz długi czas i się przyzwyczaiłam, teraz ju bym go nie oddala ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ok. Pół roku i również bym nie oddała, powiem nawet więcej że poluję na wersję kompaktową :)

      Usuń
  17. Odpowiedzi
    1. U mnie również :) wszystkie zwykłe poszły do kosza.

      Usuń
  18. A mnie nadal nie kuszą jakoś te szczotki pomimo tych zachwytów :P Czytałam, ze u niektórych osób puszyły włosy, więc domyślam się, że u mnie byłoby podobnie, bo mają takie tendencje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie spełnia swoje przeznaczenie :) ale wiadomo każdy ma inne :)

      Usuń
  19. Kiedyś bardzo mnie kusiła , kiedyś bo teraz ma króciutkie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak :) ja mam prawie do pasa i trzeba je ciągle rozczesywać bp inaczej będą kołtuny.

      Usuń
  20. to jest moj aulubiona szczotka , nie ma nic lepszego!!:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiem, co zrobiłabym bez tej szczotki! Mam trzy i każdą wciąż używam - jedną mam ze sobą w torebce, druga leży w łazience, a trzecia w sypialni ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja mam całą czarną i także się z niej cieszę. Ja akurat moją kupiłam w Naturze. Kocham tą szczotkę. Jest świetna dla moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń