sobota, 1 listopada 2014

Ulubieńcy października

Hej! Miesiąc się skończył więc czas pokazać wam co zostało mianowane ulubieńcami. A o to kategorie:

1. KOSMETYK/I
2. FILM
3. JEDZENIE
4. MUZYKA

1.

Idealnie sprawdza się jesienią, a zapach umilał mi kąpiel. Nie mam mu nic do zarzucenia i spełnił to co oczekuje od żeli pod prysznic - dobrze myje, świetnie pachnie, nie wysusza skóry ani nie podrażnia. Więcej o nim TUTAJ

2.

"Zielona mila"


Rok 1935. Paul Edgecombe (Tom Hanks) jest jednym ze strażników bloku śmierci w więzieniu Cold Mountain. Do jego obowiązków należy odprowadzanie skazańców do celi śmierci długim korytarzem, wyłożonym zieloną wykładziną, zwaną "Zieloną milą". Pewnego dnia do więzienia przybywa olbrzymi czarnoskóry skazaniec, John Coffey (Michael Clarke Duncan). Ma oczekiwać na karę śmierci za zamordowanie dwóch białych dziewczynek. Jego wizyta na zawsze zmieni życie Paula i pozostałych pracowników więzienia.

Film to klasyk, bardzo poruszający i godny obejrzenia, jeśli jest ktoś kto go jeszcze nie widział to polecam.


Dziennikarka, Susan Allison (Jennifer Love Hewitt), pracuje nad materiałem o starszej kobiecie, Caroline Thomas (Betty White), której mąż zaginął podczas II wojny światowej. Co roku w dniu świętego Walentego Caroline przychodzi na stację kolejową w oczekiwaniu na powrót ukochanego. Susan postanawia odkryć, co przydarzyło się jej mężowi, Neilowi (Billy Magnussen), w filipińskiej dżungli i rozwiązać tajemnicę z przeszłości.

Ogromnie wzruszający, trochę się nadpłakałam a film ukazuje jak silna jest miłość.

3.



Jajecznica to moje ulubione śniadaniowe danie ! ;) wprost je uwielbiam.
Tak proste ale bardzo smaczne.


Leniwe , jak można ich nie wielbić ? ;) Kocham smaczne jedzenie ;)

4.



Faydee - Can't let go

Sak Noel - No Boyfriend


I to tyle na październik ;) Dajcie znać co jest waszym ulubionym daniem śniadaniowym ? ;)

Papa ;**

26 komentarzy:

  1. Na jajecznicę czasami też mam loty :) Ale to tak raz na jakiś czas :) Chyba w ramach śniadania najbardziej lubię pięęęętrowe kanapeczki z mnóstwem warzyw :) A leniwe... daawno nie jadłam...a te Twoje tak smakowicie wyglądają... ach...

    Serdecznie zapraszamy do NAS
    Buziaki
    xo xo xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  2. Zielona mila to mila na którym rycze jak dziecko

    OdpowiedzUsuń
  3. zieloną milę widziałam milion razy , super film

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądałam ten film ;-) bardzo mi się podobał ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie sprawdzałam jeszcze żelu, ale z chęcią przetestuję :)
    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zielona mile oglądałam, a kopytka uwielbiam! Dawno nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tzn u nas się tak mówi, na te leniwe :)

      Usuń
    2. u Nas w Krakowie też są to kopytka :)

      Usuń
  7. Fajny mix,piosenek nie znam,a film uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. narobiłaś mi chęci na jajeczniczkę :) a Zieloną Milę też uwielbiam i zawsze na nim płaczę

    OdpowiedzUsuń
  9. Kosmetyk mi się marzy ;)
    Zieloną milę oglądałam kilka razy, zawsze wzrusza mnie tak samo.

    OdpowiedzUsuń
  10. Mniam, mniam leniwe :) Daj trochę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Zielona mila to totalny klasyk :) ten pierwszy żel też lubię, ale waniliowy akurat miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Zielona mila" jest niesamowita! Ilekroć oglądam nie mogę powstrzymać się od łez... w tych samych momentach...hehhhh...
    Ten drugi film chętnie zobaczę bo zaciekawił mnie.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Zielona mila - bardzo dobry film.
    Leniwe - mniam mniam! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No i jest 23.00, czas iść spać,a tu człowiek się natknął na taką pyszną jajecznicę i w brzuchu burczeć zaczęło.

    OdpowiedzUsuń
  15. Widziała te żele w promocji, może się skusze zatem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam Zieloną Milę :)
    A tymczasem idę zjeść... jajecznicę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Robiłam kilka podejść do obejrzenia Zielonej Mili, ale zawsze na niej zasypiałam :P

    OdpowiedzUsuń
  18. U nas na leniwe mówi się kopytka. ;]
    A piosenki naprawdę wpadające w ucho.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ależ mi narobiłaś ochoty na leniwe :D

    OdpowiedzUsuń