poniedziałek, 5 stycznia 2015

Ulubieńcy grudniowi

Hej! Grudzień nam się skończył i czas pokazać co zasłużyło na moją uwagę w tym otóż miesiącu. Wiem że trochę później ten post publikuję ponieważ niedawno wróciłam z wyjazdu w górach a, dokładniej byłam w Wiśle, posty które wcześniej napisałam publikowałam za pomocą smartfona ale teraz mogę już pisać na bieżąco. Nie ma co przedłużać więc zaczynam :)

1. KOSMETYKI
2. ULUBIONA GAZETA
3. JEDZENIE
4. MUZYKA

1. KOSMETYKI


Świetnie nabłyszcza, nawilża i chroni usta przed zimnem. Balsam ten do suchych miejsc jest wielofunkcyjny i stanowczo zasłużył na miano ulubieńca, pomógł moim ustom podczas mroźnego pobytu w górach.


Sławny już micel w blogosferze nie bez powodu, nie podrażnia oczu i cery, świetnie zmywa makijaż i tonizuje naszą cerę a, w dodatku jego cena jest przystępna dla każdego.


Uwielbiam suche szampony batiste, które świetnie sprawdzają i ratują mi i moim włosom życie, dodam że moje włosy przetłuszczają się w mgnieniu oka. Wersja cherry również pięknie pachnie.

2. ULUBIONA GAZETA

Ze względu że w grudniu nie miałam czasu na czytanie przedstawię wam moją ulubioną gazetę ;)


Uwielbiam ją przeglądać i szukać inspiracji do komponowania ubrań i na co warto zwrócić uwagę.

3. JEDZENIE


Żurek w chlebie , ja uwielbiam a wy ?


Naleśnik wytrawny z farszem z kurczaka również zawładnął moim smakiem ;)

4. MUZYKA










I to koniec ulubieńców ;) A u was grudzień był miesiącem obfitym w ulubieńców ? ;)

34 komentarze:

  1. Tez polubilam nawet ten balsam;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie lubiłam czytać avanti:/

    OdpowiedzUsuń
  3. Spotkałaś Małysza? Hehe :P Mniam, żurek w chlebku, narobiłaś mi ochoty i będę musiała ugotować :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie spotkałam ale przejeżdżałam obok jego skoczni ;)

      Usuń
  4. Coraz bardziej ciekawią mnie te oleje świata ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też ciekawi i pewnie na coś jeszcze się skuszę ;)

      Usuń
  5. OOoo to gratulacje wielkie! :)
    Dziękuję! c:

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Nominuję Cię do zabawy Liebster Blog Award http://kosmetyki-moim-zyciem.blogspot.com/2015/01/liebster-blog-award.html . Pozdrawiam.

      Usuń
  7. nie jadłam jeszcze zupy w chlebie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja żurek w chlebie uwielbiam i jakoś z rok temu pierwszy raz zjadłam i się zakochałam ;)

      Usuń
  8. Płyn micelarny bardzo lubię, a takiego naleśnika to z przyjemnością bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też go lubię ;) oj pyszne są takie naleśniki ;)

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. oj uwielbiam naleśniki i na słodko i wytrawne ;)

      Usuń
  10. Również lubię Avanti :) To doskonały przegląd tego co jest w sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też tak uważam, zawsze można coś podpatrzeć ;)

      Usuń
  11. Mam nadzieje, ze wyjazd udany :)?
    Co do ulubiencow, nie mialam zadnego z tych kosmetykow. Zurek rowniez uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Grudzień jest magiczny, więc w całości jest moim ulubionym miesiącem.

    OdpowiedzUsuń
  13. o micelu garniera słyszałam dużo dobrego, obecnie mam Ziaję MED i spisuje się bardzo dobrze

    OdpowiedzUsuń
  14. musze w koncu wyprobowac ten plyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. też lubię Avanti, żurek wygląda bardzo apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo pozytywny wpis :) uwielbiamy żurek w chlebie :)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  17. Naleśniki z kurczakiem <3 mniam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ciekawe podsumowanie, ale mówiąc szczerze to żurek w chlebie mnie zaskoczył. Jeszcze nigdy nie jadłam w takim naczyniu :)
    Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. żurka w chlebie nigdy nie jadłam. Chyba wiem co mam na jutro zrobic na obiad ;-)

    OdpowiedzUsuń