czwartek, 1 stycznia 2015

Joanna - Balsam do suchych miejsc 3w1

Hej! Dziś chcę wam przedstawić niedrogi a, warty uwagi balsam do suchych miejsc takich jak: usta, łokcie , kolana, (u mnie nos i ogólnie strefa T zimą) , skórki paznokci.. Ten produkt to nowość na rynku z marki Joanna, ja poznałam go dzięki beglossy i urzekł mnie a dlaczego ? To zaraz się dowiecie ;)


Od producenta:


Skład:





MOJA OPINIA:

Opakowanie: Może nie powala elegancją i szykiem ale jest odpowiednio zabezpieczone (fabrycznie) i mamy pewność że nikt przed nami paluchów nie maczał. Etykieta na opakowaniu kojarzy mi się ze starożytnością, jest wykonane z plastiku. Od sierpnia go mam i nic się z nim nie dzieje, opakowanie działa jak należy, nie odkręca się samoistnie a, przechowuję go w kosmetyczce którą noszę w torebce. Oczywiście typ jego opakowania ma swoich zwolenników jak i przeciwników, mi ten typ "słoiczkowy" nie przeszkadza.
Zapach: Lekki zapach i naturalny pomarańczy, mi on zupełnie nie przeszkadza a, wręcz mi się podoba.
Konsystencja: Podobna do wazeliny, pod wpływem ciepła palca, idealnie sunie po ustach czy jakimkolwiek suchym miejscu. W kolorze intensywnie żółtym. Oczywiście konsystencja w opakowaniu jest zbita a, nie płynna.
Działanie: W okresie letnim i wczesno jesiennym używałam go tylko na noc na usta i super się sprawdza, nawilża do tego stopnia że rano czuję że moje usta są nawilżone i odżywione. A poprzedniej zimy pamiętam moje usta były przesuszone i już zaczynały się pojawiać zimna itp. Teraz  w tym okresie przed każdym wyjściem smaruję nim usta oraz na noc i czuję że balsam doskonale sobie daje z nimi radę, nawilża, odżywia oraz regeneruje drobne podrażnienia. Świetnie się sprawdził jako nawilżacz i natłuszczacz na skórę nosa (mi skóra schodzi i łuszczy się w tym okresie strasznie w strefie T) rano budziłam się z łądnie nawilżonym nosem bez schodzącej skóry. Fajnie też sprawdza się do paznokci i skórek, wiadomo że nasze dłonie jak i całe ciało w tym okresie jest narażone więc należy dbać na różne sposoby. Spróbowałam i nałożyłam trochę na czoło w miejscu łuszczenia ale mi nie posłużył bo zapchał (ale w sumie producent nie zaleca kosmetyku stosować na cerę twarzy).
Wydajność: Używam go do września i mam lekkie wgłębienie, dosłownie wpasowuje się w opuszek palca wskazującego. Dlatego szukam mu wielu zastosowań aby móc go zużyć ;)
Cena: Od 6-8 zł za produkt który w tej cenie jest naprawdę dobry i wart uwagi.

NA USTACH




Czy kupię ponownie ? TAK

Podsumowując jestem ogromnie z niego zadowolona i cieszę się że beglossy wrzuciło ten produkt do pudełka bo w innym wypadku mogłabym nigdy po niego nie sięgnąć. Z pewnością będzie on moim ulubieńcem jesienno - zimowym tego roku. Dodatkowo nadaje ustom subtelny połysk i delikatność makijażu ( często używam koloru na ustach więc bezbarwny połysk to miła odmiana).

42 komentarze:

  1. Pierwszy raz o nim czytam, wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Usta wyglądają bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomarańczowy używam właśnie na usta, fajnie nabłyszcza:) pozostałe wersje tez sa spoko

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja używam w tej roli takiego kremu-jajeczka z Oriflame. Też ma zastosowanie do suchych miejsc i zawsze sprawdza się genialnie. Ale przyznam, że ten, który pokazujesz, kusi mnie zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  5. Koniecznie muszę zakupić, bo wszędzie wszyscy zachwalają :))

    OdpowiedzUsuń
  6. wooow nawet o nimz nie lsyszalam ;o a bardzo fjany sie wydaje ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie dla mnie, bo nienawidze petrolatum :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tego produktu ale wyglada bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. W którym beglossy był? Bo ja go nie dostałam :) A szkoda, bo po tym co napisałaś wydaje się warty wypróbowania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sierpniowym :) cieszę się że go mam bo nie wiem czy sama bym po niego sięgnęła :)

      Usuń
  10. Kuszący, chętnie go zakupię jak wykorzystam moje mazidła do ust, bo na inne suche miejsca na razie go nie potrzebuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy wcześniej o nim nie słyszałam, bardzo fajny produkt:)

    OdpowiedzUsuń
  12. muszę wypróbować, przekonało mnie zdjęcie Twoich bardzo zadbanych ust.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomarańczowy jest najlepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie miałam pozostałych ale ten mi się sprawdził :)

      Usuń
  14. Nie wiedziałam, że te oleje świata Joanny tak dobrze się sprawdzają :) NA zimę w sam raz, więc muszę zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ciekawy ten balsam do ust , będę musiała wypróbować ;)

    Buziaki

    xo xo xo xo xo

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama kiedyś chciałam przetestować ten olejek, ale w końcu go nie zakupiłam :)

    U mnie na blogu pojawiło się pierwsze rozdanie, jeśli jesteś zainteresowana to zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz słyszę o tym olejku, Ale chyba wypróbuję :)

    http://moszovska-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że zdjęcia były naprawdę dobrerj jakości, ale blogger je zniszczył, polecam je wrzucac najpierw tutaj: casaweb.google.com

    Gratuluję! No mi się udało już nie palić drugi dzień :))

    OdpowiedzUsuń
  19. ooo nie miałam mazidła wydaje się być zacne:)

    OdpowiedzUsuń
  20. ciekawy produkt i efekt niezły daje

    OdpowiedzUsuń
  21. Skład nie jest zbyt dobry jak dla mnie, już lepszy zwykły krem nivea.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U chronił mnie na urlopie w górach więc skład mi nie przeszkadza :)

      Usuń
  22. Myślę, że zapach był by u mnie nie do przejścia. Strasznie nie lubię zapachu pomarańczowego (w kosmetykach) Są inne wersje zapachowe? Bo produkt sam w sobie brzmi interesująco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest oliwkowa i kokosowa ale ich nie miałam :) sam zapach pomarańczy nie jest bardzo intensywny :)

      Usuń
  23. Z chęcią wypróbuję. ma fajne opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę przyznać , że ta seria kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mo właśnie noszę się z zamiarem wypróbowania czegoś jeszcze :)

      Usuń
  25. na ustach prezentuje się naprawdę ciekawie

    obserwuję i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajnie wygląda na ustach i wydaje się bardzo wielofunkcyjny :)

    OdpowiedzUsuń